2008-04-02 16:28:30

Poranna Msza u grobu Jana Pawła II


O rychłe wyniesienie do chwały ołtarzy Jana Pawła II modlono się rano w Grotach Watykańskich. Przybyli tam najbliżsi współpracownicy zmarłego Papieża: jego osobisty lekarz Renato Buzzonetti, fotograf Arturo Mari oraz organizator papieskich podróży Alberto Gasbarri. Eucharystii przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, a koncelebrowali księża wyświęceni 40 lat temu przez kard. Karola Wojtyłę. Wśród nich był ks. Mieczysław Niepsuj:

„Było nas wyświęconych 22 kapłanów diecezjalnych i dwóch saletynów” – wspomniał w Radiu Watykańskim ks. Mieczysław Niepsuj. Siedmiu kolegów rocznikowych już zmarło, do Rzymu mogło obecnie przyjechać 14 jubilatów. Wczoraj odbyli pielgrzymkę do sanktuariów w Manopello, Lanciano i Subiaco. „Bardzo jesteśmy wdzięczni Panu Bogu za wszelkie łaski i za to, że mogliśmy tę Mszę dziś celebrować” – podkreślił ks. Niepsuj, który od 23 lat pracuje w Domu Polskim w Rzymie.
 
We wprowadzeniu do liturgii metropolita krakowski przypomniał, że Jan Paweł II spoczywa tuż obok grobu św. Piotra. Dlatego, jak zaznaczył, modlitwa w tym miejscu jest „uczeniem się Kościoła” i odkrywaniem świętości Karola Wojtyły.

„Za każdym razem z wielkim wzruszeniem sprawujemy Eucharystię w tej niepowtarzalnej przestrzeni, między grobem św. Piotra, a grobem drogiego nam sługi Bożego Jana Pawła II. On był dla nas Piotrem naszych czasów i naszego pokolenia. W podziemiach Bazyliki św. Piotra niemal w zetknięciu z jej fundamentami w sposób szczególny dotykamy fundamentów naszego Kościoła, dotykamy jego korzeni. Tutaj przeżywamy na nowo słowa wypowiedziane przez Jezusa: „Ty jesteś Piotr, czyli opoka. Na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą”. Tutaj modlimy się dzisiaj w sposób szczególny, ale przede wszystkim uczymy się Kościoła, jako wielkiej wspólnoty uczniów Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana. Chcemy podążać za naszym Mistrzem w wierze, miłości i nadziei” – mówił podczas porannej liturgii metropolita krakowski.

Kard. Dziwisz wskazał, że trzecia rocznica śmierci Jana Pawła II uświadamia nam, że chociaż oddalamy się w czasie od Jego pontyfikatu, to jednocześnie jesteśmy świadkami nadzwyczajnego fenomenu: Jan Paweł II jest nadal żywy. „Jest żywy w sercach i umysłach niezliczonej rzeszy chrześcijan jako nauczyciel wiary, jako pasterz, przewodnik wspólnoty Kościoła, jako wiarygodny świadek Jezusa Chrystusa, zwłaszcza w ostatnich latach swojego życia, świadek w dzisiejszym świecie. On nadal jednoczy i buduje, zbiera w jedno wspólnotę uczniów Pana, jak to czynił Jezus po swoim Zmartwychwstaniu”. Kard. Dziwisz podkreślił, że w nauczaniu sługi Bożego, a przede wszystkim w Jego osobie, wielu młodych, nazwanych pokoleniem JP2 znajduje istotny punkt odniesienia w poszukiwaniu ideałów życia, dokonywaniu wyborów, w opowiadaniu się po stronie cywilizacji miłości, służby. „Ten eklezjalny i służebny rys postaci Jana Pawła II łączy się niepodzielnie z rysem Jego osobistej świętości. Miłość Boga prowadziła sługę Bożego do człowieka, a służba człowiekowi jeszcze bardziej zbliżała Go do Jezusa Chrystusa, który «nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu»”.

Metropolita krakowski wskazał, że liturgia przy grobie Jana Pawła II jest modlitwą o jego kanonizację, ale zarazem o to, by Jego świętość pomagała nam wszystkim dążyć do świętości. W czasie Mszy modlono się także o jedność, której potrzebuje polski naród, a także o jedność w Kościele.

bz, st/ rv







All the contents on this site are copyrighted ©.